Aktualności

Wesele 40-latka Ostatni Komunikat

To już za kilka dni – w sobotę 15 lutego mamy szczególne wydarzenie w historii „40-latka”.

15.02. br o godz. 15.30 w kościele Franciszkanów Asia i Artur kończą okres „luzacki” - staną się małżeństwem.

„40 latkowie” zbierają się o godzinie 15.00 przed kościołem Franciszkanów. Pamiątkowe zdjęcia, tradycyjna weselna bramka – bo starosta weselny nie rozdaje napojów procentowych za friko.
Po mszy robimy szpaler – sugestia by koledzy nałożyli na ten moment nasze klubowe koszulki, koleżanki- jak chcą, nie chcemy im psuć weselnych kreacji.
Zabieramy ze sobą grosiki lub ryż (ale nie chiński) – na szczęście dla młodych.

Impreza w restauracji „Pod Napięciem” rozpocznie się około godziny 17.00. Artur zapewnia przewóz z kościoła.

Na imprezie podsumujemy sezon 2019 – najbardziej „sumienni” 40 latkowie otrzymają statuetki wykonane przez Bogusia – takich w sklepie nie kupisz.

Nieobecni na imprezie a nagrodzeni za sezon 2019 – otrzymają statuetki na imprezie klubowej 8 marca - Dzień Kobiet.

Do zobaczenia w sobotę

M a r e k

30 lat KB 40-latek Tychy

Trzydziestka KB 40-latek Tychy (na melodię „Wsiąść do pociągu byle jakiego”)

Uciekła dycha i druga dycha,
Trzecia nam właśnie przed nosem czmycha,
Lecz my się smutkom gonić nie damy,
Ścigamy lata, co są przed nami.

40- latek to klub wspaniały,
Sprintu królowie, biegowe damy,
Na każdej trasie spotkać nas można,
Nasze jest podium i droga wolna.

Marzenia biegną w słowach piosenki,
Przyjaźń nas łączy w uścisku ręki,
Na czole rosa i wiatr we włosach,
W grupie jest siła i radość w oczach.

Benia Naleźniak

Bieg Dziadków

Bieg Dziadków

Styczniowi jubilaci Stasiu i Mietek wspomagani przez innych dziadków Marka i Jurka spuentowali dzisiejszy pierwszy bieg w ramach XIII Grand Prix Tychów częścią gastronomiczną. Spuentowali w „Widoku”, gdzie zawsze rysują się widoki na przyszłość naszego klubowego biegania, bo tu teraz jest nasz matecznik po opuszczeniu Polanki i Hasioka. Stasiu nestor naszego biegana, więc od samego klubowego zarania, Mieciu nieco później, ale kto nie z Mieciem tego zmieciem - tak można określić dwójkę głównych organizatorów. Marek P. i Jurek W. wespół ze styczniowymi jubilatami stworzyli doborowy kwartet starszych panów, organizatorów dzisiejszej imprezy w "Widoku". Stworzyli 40-latkową atmosferę, niezmienną od wielu lat. Czy trzeba coś zmieniać? Nie! Trzeba trwać!

Witos

Archiwum