Aktualności

40 lat minęło...

40 lat minęło...

Gdy emocje już opadły, jak po wielkiej bitwie kurz, bo tak metaforycznie postrzegam całą otoczkę imprezy w Osieku, to nastał czas na podsumowanie. Czy można po mistrzowsku zaaranżować, a później urzeczywistnić celebrację swoich 40-tych urodzin wśród braci 40-latkowej; pośród koleżanek, kolegów, przyjaciół z klubu biegowego 40-latek Tychy? Jak widać - można, co pokazał Rafał, że potrafi tak sterować swoimi emocjami, tymi pozytywnymi, tak umiejscowić swą wewnętrzną moc, by eksplodowała bezmiarem radości, zarówno u Jubilata, jak i pośród zaproszonych gości.
W urokliwym miejscu, bo nad rozlewiskiem w ekskluzywnym „Molo Resort” nasz pełnoprawny, bo już pełnoletni 40-latek obdarzył nas, siebie mocą i wciągnął w maraton przedniej zabawy. Świat ten zewnętrzny, kipiący emocjami, ale tymi negatywnymi, jakby tego wieczora stoczył się w otchłań, chociaż na chwilę. Czy w życiu piękne są tylko chwile? Tak! Nad rozlewiskiem, w Osieku takie chwile, …. piękne chwile stały się rzeczywistością.
Agata, Rafał – dziękujemy!
W i t o s

XIII Tyski Triathlon

XIII Tyski Triathlon

Wybaczcie, że tak późno, ale dopiero co wróciłem z urlopu :-) Mimo tych trudnych czasów, dzięki dużemu zaangażowaniu sporej grupki "40-latków" przy organizacji, XIII Tyski Triathlon został przeprowadzony bardzo sprawnie i na dodatek w pełnym wymiarze (czyżby sinice wystraszyły się korona wirusa?). Trochę mniejsze zaangażowanie wykazaliśmy w udziale w samych zawodach - mówię o ilości startujących. Dziwię się, bo przecież mamy wśród nas kilku kolegów, którzy trenują triathlon. Za to ci, którzy wystartowali, jak zwykle spisali się na medal - wszyscy stali na pudle (poza debiutantem zarówno w barwach naszego klubu jak i w triathlonie):
Jan Podowski ...........1:24:43
Kazimierz Adamczyk 1:33:24
Jerzy Plewniak ........ 1:38:58
Krzysztof Szkarłat ... 1:45:44
Marek Pawlak .......... 1:51:57
Dziękujemy wszystkim, którzy pomagali przy tej imprezie, bo dzięki nim, po raz kolejny mogliśmy spotkać się w naszym gronie w ulubionym "Widoku". Kazik - gratulacje za złoto w zawodach i za to, że tak dobrze ogarnąłeś całość.
Jurek

K o m u n i k a t

Z przykrością informujemy koleżanki i kolegów z Klubu 40-latek Tychy, że zmarł Karol Lorens - syn naszego sportowego guru - Pawła Lorensa. Msza żałobna i pogrzeb w najbliższy piątek - 7 sierpnia na cmentarzu Żwakowskim o godz. 11.00.
Prosimy o udział.

Archiwum