03.10.2012 20:15 Krzysiek email Witam. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników knurowskiego biegu a przede wszystkim dla Pani Teresy ;) Jeszcze raz dziękuję za miłe towarzystwo na trasie :)
25.09.2012 23:23 jeszcze nie emeryt W niedziele impreza zakończeniowa jeszcze po 17 :00 - termin taki nie za specjalny nie lepsza sobota ?
20.09.2012 06:07 Przemek Frąs Strona na poziomie! Szacun! :) Miło Was wszystkich widzieć na bieżąco. Widzę, że i klub się rozrasta i półmaraton. Pięknie. Pozdrowienia z Calgary.
19.09.2012 17:41 Ewa Madejewska email Proszę o usunięcie poprzednich wpisów, link nieprawidłowy za co przepraszam. Bez problemu mozna wejsc na galerię z półmaratonu przez spla.com.pl Pozdrawiam
17.09.2012 12:32 Marek Frąckowiak email Dziękuję za wspólny bieg. To była bombowa impreza. Za rok na pewno stanę ponownie na starcie. Do zobaczenia na ściezkach biegowych.
11.09.2012 19:50 Bogdan Proszę wszystkich o informowanie znajomych , sąsiadów i współpracowników o utrudnieniach w ruchu drogowym na trasie półmaratonu w dniu 16. IX . 2012 r. w godzinach 12 00 - 15 00.
06.09.2012 13:25 Witek Muszer email Drobna porada dla Józka (Rumcajsa). Wchodząc na Górę Parkową nie schylaj się za mocno do przodu, żeby kijkami nie przygwoździć brody do zbocza góry. A tak na poważnie, to powodzenia w dziewiczym starcie. Józek, cała naprzód!!!
06.09.2012 07:44 Łukasz Lubowicki Sensacja!!! Nasz brodaty kolega Józek Gospodarek startuje w Krynicy w nordic walking na Górę Parkową!!! Jestem w szoku!!!
03.09.2012 22:33 Witek Muszer email Zastanawia mnie fakt, że od czerwca tego roku wszystkie imprezy 40-latkowe kolidują z moimi planami rodzinnymi i przypadkami losowymi uniemożliwiając mi udział w tychże imprezach. Kto za tym stoi? Kto w tym palce macza? To tak półżartem, na dobry początek. A tak na poważnie to tak się składa, że niestety nie jest mi dane z różnych względów uczestniczyć w kilku ostatnich imprezach (nad czym ubolewam), a co skłoniło mnie do refleksji i podzielenia się z Wami, 40-latkowie moimi spostrzeżeniami i uwagami, tak półżartem, półserio na ten temat. W czerwcu mojemu synowi zachciało się żenić i tym samym "wysadził" mnie z dwóch imprez 40-latkowych. No cóż, będą wnuki wybaczę mu! Przeglądając dzisiaj zdjęcia z sobotniej imprezy dostojnych jubilatów Janusza i Wieśka to żal mi ściska...., żeby nie być wulgarnym to powiem, że serce a ja nie mogłem w niej uczestniczyć. Cały ostatni tydzień męczyła mnie grypa jelitowa, mimo to miałem widoki na obecność w "Widoku" przynajmniej jako bierny statysta. Ale nic z tego bo w sobotę pracowałem a do domu wróciłem nie jak planowałem koło południa, lecz póżnym wieczorem nie mając ochoty już na nic. To jeszcze nie koniec kolidowania imprez 40-latkowych z moimi rodzinnymi, bo 15 wrzesnia bratanicy mojej żony zachciało się wychodzić zamąż (a jest to 1500 km od Tychów) i moja nieobecność na I TYSKIM PÓŁMARATONIE jest już pewna. Dlatego na początku pozwoliłem sobie półżartewm zapytać, kto za tym stoi, że nie mogę uczestniczyc w kilku kolejnych imprezach?Los (przypadek) tak chciał, więc trzeba się z tym pogodzić. Myślę, że to już będzie koniec mojej nieobecności i w niedługim czasie dołączę do 40-latkowych imprez. Mam taką nadzieję. A tymczasem na koniec pozdrawiam wszystkich klubowiczów, chociaż nieobecny, to nadal 40-latek.
27.08.2012 20:31 Kocur email Witam, jak dla mnie trasa rewelacyjna i ja bym nic nie zmieniał. Fajnie, że tym razem pobiegamy po innych ścieżkach Paprocan. Do zobaczenia w sobotę.