Księga gości

« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 »

Kocur

Jeżeli chodzi o podbiegi to niestety nie doradzę ale zbiegi... może ktoś podpatrzy dla siebie jakąś technikę :) http://joemonster.org/filmy/61487/Coroczna_pogon_za_serem_na_Coopers_Hill

Witek

email

Ciekawe podbiegi, bo w lesie, są w okolicach Wilkowyj. Można tam dobiec od strony: Żwakowa, Subli, czy Glinki. Żeby nie było niedomówień, to chodzi mi o Wilkowyje - te nasze, nie te z filmu "Ranczo", bo te serialowe są trochę daleko. Można poszerzyć ciekawą propozycję Asi o odcinek od "Piramidy", do następnego przystanku, w kierunku ul. Beskidzkiej. Jest to wprawdzie w dół, ale powrót jest pod górkę.

Asia M

email

Fajne podbiegi możesz zrobić od przystanku w stronę Piramidy ok 200m podbiegu :):)

olka

Witam. Gratuluję Panu Jurkowi Setnego Maratonu i wszystkim tyszanom, którzy Mu towarzyszyli :-) :-) :-) Proszę o informację gdzie w Tychach można poćwiczyć podbiegi. Gdzie jest mocno "pod górkę". Dziękuję.

Witek

email

Ja myślę, że nie zawiedziemy oczekiwań Beni i na kiedyś popularne powiedzenie: „no więc jak – pomożecie? Odpowiemy – pomożemy!” Bo, czy w poprzednich latach bywało inaczej? Chyba Benia się na nas nigdy nie zawiodła. Niemniej trzeba trzymać rękę na pulsie i pełna mobilizacja. Beniu, do załatwienia dobrej pogody, ja osobiście się nie angażuję, bo ostatnio wznosząc błagalne wołanie do wyższych instancji o przychylność i litość podczas wędrówki po górach – otrzymałem…. tydzień deszczu. Stawmy się na apel Beni: silni, zwarci i gotowi, nie ze względu na widoki w „Widoku” „napoju regeneracyjnego” i „flapsu”, ale z wyższych pobudek. Swój udział zapowiedział również nasz główny paparazzi – Tadek. Do zobaczenia – 1 czerwca, Paprocany!

Tadeusz Skwarczyński

email

Trochę zdjęć się zrobiło z niedzielnej bardzo sympatycznej imprezy - zapraszam i do zobaczenia ( u Beni). https://plus.google.com/photos/100487019473941585912/albums?banner=pwa

Rafał R

Dziękujemy Tadku za zdjęcia :)

Witek

email

Odtworzyłem relację (film) z maratonu w Krakowie i oglądnąłem wywiad z Jurkiem. Polecam koleżankom i kolegom - klubowiczom.

Skwarczyński Tadeusz

email

Tradycyjnie ten sam adres: https://plus.google.com/photos/100487019473941585912/albums?banner=pwa Album - Polska Biega. Serdecznie zapraszam i do zobaczenia T.S.

Witek

email

Jurek! Czy Ty po maratonie nie byłeś zmęczony a co za tym idzie spragniony snu? Piszesz o północy! Chyba 100-ny maraton dodaje skrzydeł, niczym "red bull". Cieszę się, że było mi dane dołożyć "cegiełkę" do Twojego wspaniałego świeta, jakim jest niewątpliwie ukończenie setnego maratonu i to gdzie - w królewskim Krakowie. Poniżej załączam zdjęcia z setnego maratonu Jurka, bo na Jego osobie skoncentrował się mój aparat. Chciałem również "opstrykać" pozostałych naszych klubowiczów, ale jak widać do naszych etatowych paparazzi: Tadka i Janusza dużo mi brakuje i tu chylę przed nimi czoło za ich profesjonalizm. Gratuluję pozostałym "naszym" startującym w XIII Cracovia Maraton a szczególnie debiutantce - Joasi. Oj, będziemy "bić", czy jak kto woli - pasować na maratończyka. Asia biegła równym tempem, nie było widać po niej zmeczenia - wspaniała taktyka! Asia, wybacz, że tylko jedno zdjęcie Tobie "cyknąłem" i to w ujęciu bocznym a tak bardzo chciałem Twój "pierwszy raz" lepiej zaprezentować. Widocznie za szybko biegłaś, szybciej od możliwości moich i mojego aparatu. Zapraszam do galerii https://plus.google.com/photos/115809436703392219146/albums/6015151085845370529?authkey=CMCX6KHLmO-dIw