04.02.2014 20:17 Damian email Stasiu mnie już nie musisz wyjaśniać - głos oddany. Powodzenia. ps. miało już nie być o ortografii, ale to "znalężć" ;-)) Perełka ;-)
04.02.2014 19:56 Długowłosy email Witam wszystkich biegających! Mam prośbę do wszystkich,aby oddali głos na moją wyprawę p.t. "Korona ziemi w maratonach" na stronie www. miejodwagę.pl ,jest to marathon na Antarktydzie.Każdy kto ma swój adres emailowy może oddać 1 głos.Po wejściu na podaną stronę,naciśnąć :głosuj teraz,a póżniej wybrać zakładkę Ziemia i znalężć pośród projektów mój.Po oddaniu głosów wejść na swoją pocztę i potwierdzić e-mail zwrotny.Na głosowanie jest czas do końca lutego.Z góry dziękuję za oddane głosy.Na imprezie postaram wyjaśnić to jaśniej.
04.02.2014 19:12 Damian email Witek pieronie nie ciąg tego tematu ! Ale żeby nie było nieporozumień Józek Szklorz najlepszym proboszczem jest ! To zresztą widać gołym okiem, wystarczy przejśc się na spacer wokół kościoła bł. Karoliny w realu albo wirtualnie. http://www.bl-karolina.katowice.opoka.org.pl/index.html ps. nie chwaląc się..., początki tej stronki zrobił mój syn Sebastian
04.02.2014 16:55 Witek email Damian! Mogłeś podać jeszcze więcej danych swojego przewielebnego, to do kościoła miałbyś jeszcze dalej. Trzeba było dla kamuflażu podać: Ojciec Dyrektor "Maślak" z miasta, gdzie stoi pomnik Mikołaja Kopernika, wtedy nikt i N.I.K. by nie wiedział o kogo chodzi.
03.02.2014 22:26 Damian email Witek już nic więcej nie napiszę w tym temacie, bo jak się ks.proboszcz Józef Szklorz dowi, to nie była mioł tak blisko do kościoła ,-)
03.02.2014 22:10 Witek email Damian, czy Ty byłeś może ministrantem? Po twierdzącej odpowiedzi, to nie wiem, czy ci wspólczuć, czy zazdrościć.
03.02.2014 21:54 PtaszekSzpaczek email a, propos ptaszka ; Proboszczowi ktoś zwędził kanarka, a może sam uciekł z klatki. Proboszcz zmartwiony w czasie mszy po kazaniu zwraca się do parafian: - Kto ma ptaszka? Podnosi się las męskich rąk. - Nie o to mi chodzi! Kto widział ptaszka? Kobiety wyciągają ręce. Ksiądz wkurzony: - Nie o to pytam! Kto widział MOJEGO ptaszka? Ręce podnieśli ministranci.
03.02.2014 21:24 Witek email No i podpadłem! Co ci tak wesoło, jak w piątek przed weekendem a dzisiaj jest dopiero poniedziałek - tak mi rano powiedział szef w pracy. Co miałem odpowiedzieć? Przecież nie mogłem mu "sprzedać" tego, co mnie tak rano rozbawiło na cały tydzień po przeczytaniu relacji Prezesa z pobytu w teatrze, bo to było w pracy. Damian, celebryta - czemu nie! Słyszałem, że Doda czuje się już zagrożona i myśli o "morsowaniu". Zastanawiam się jak sylikon zachowuje się w zimnej wodzie, bo jak męskie "ptaszki", to chyba wiemy. Ogladając film z Waszego "morsowania", to trochę Wam zazdroszczę, bo moje nurkowanie w śniegu jest bardzej uzależnione od kaprysów pogody a właściwie od braku śniegu. Gdyby było inaczej, to może też bym został celebrytą a wtedy Kuba Wojewódzki byłby Powiatowym, lub Gminnym. Damian debiut ma już za sobą a ja czekam na swoje "pięć minut". Wam wody w jeziorze nie zabraknie. Ja czekam na biały puch. Na pewne zjawiska przyrody jednak nie mam wpływu. Zatem: "niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba" - zakończę jak Rejent Milczek w "Zemście" A. Fredry. A co! Niech będzie jak w teatrze, bo my nie gorsi od Prezesa!
03.02.2014 09:06 Witek email Damian! Może sceneria w teatrze była "haźlowa", bo nie wiemy czego sztuka dotyczyła; nie znamy tytułu. Ale humor mam też na cały dzień (może nawet tydzień) a przy poniedziałku to ma dla pracującego duże znaczenie. Koniec - jestem w pracy.