24.09.2011 16:45 Filmik z Biegu Tyskiego widziałam, bardzo fajny i żałuję ,że mnie tam nie było. Pozdrawiam wszystkich naszych biegaczy z UK :)
19.09.2011 21:15 Tadeusz email Zapraszam do galerii z XVI Biegu Tyskiego https://picasaweb.google.com/tadeusz2642
17.09.2011 21:31 Irena link do zdjęć a biegu tyskiego 2011-09-17 http://picasaweb.google.com/fotomotylek/20110917BiegTyski
19.08.2011 01:00 Maratończyk email Chyba Księga Gości nie jest najlepszym miejscem na te wspaniałe, bezpośrednie relacje 40-latków z ciekawych imprez. Pewnie powinny się znaleźć w zakładce "Relacje" albo "Aktualnościach", ale te stronki wydają się być już "zajęte" przez naszych kolegów "redaktorów". I chwała im za to, że tak starannie przygotowują kolejne materiały wzbogacając je o zdjęcia. Proponuję, aby relacje podobne do tych poniżej (bez zdjęć) umieszczać w zakładce, która nazywała się "Team", a którą chwilowo przeminowałem na ?? ;-) ?? Jurek
16.08.2011 23:32 Jacek Kurek Witam,gratulacje dla Piotra,pewnie fajna impreza. Jeśli w tym miejscu piszemy o biegowych wyczynach to chiałbym się pochwalić,ze 24.07 brałem udział w Hornisgrinde Marathon koło Baden-Baden.Głównym sponsorem była firma Schock, w której pracuję,która ma tam siedzibę i na której zaproszenie tam poleciałem. Maraton udało mi się wygrać z czasem 2.54.14. Nie jest to może jakiś super czas, ale trasa była dość trudna, crossowa a druga połówka cały czas pod górę.A poza tym taki czas wystarczył aby wygrać z ok. 4min. przewagą nad nastepnym zawodnikiem. Pozdrawiam.
13.08.2011 19:18 Maratończyk email Witam, wczoraj brałem udział w Crossie górskim na dystansie 12,8km o deniwelacji 1km w Megeve. Jest to 30km samochodem od Chamonix, w linii prostej 15km od Mt Blanc, właściwie to Chamonix jest w następnej dolinie. Był to mój pierwszy taki bieg. Ukończyłem go z wynikiem 1h 30min 18sek, jestem zadowolony, choć pierwszy zawodnik wziął mnie o 32 minuty. Ogólnie brało udział około 130 osób, ja osiągnąłem 50 lokatę w klasyfikacji generalnej. Rozmawiałem z francuzem który zajął 4 miejsce, w skrócie powiedział mi, że po płaskim to prawie w ogóle nie biega, tylko po górach. Również się dowiedziałem że przyjechało dużo dobrych zawodników, gdyż za podium były spore nagrody pieniężne. Moje odczucia -- dystans niewielki, ale podbiegi były drogą krzyżową. Ogólnie biegam sobie regularnie tutaj, ale po niewielkich pagórkach. a wystartowaliśmy z 1100m, aby osiągnąć szczyt na około 1850m (Alpette), potem finisz około 100m niżej (Rocherbrunne). Po za tym regularnie chodzę w góry wokół mt Blanca (szczyty do około 3000m). Raz się wybrałem po godz 14 drogą na Blanca, osiągnąłem schronisko Tete de Russe na 3100m, po drodze spotkałem samotnego polaka. Do domu wróciłem przed 21 więc niezły miałem czas. Jak będę miał więcej dni wolnego spróbuję zaatakować Blanca. To na razie tyle A Tout Aller