15.06.2013 21:01 Janusz email Kilka fotek z biegu Pod Żyrafą https://plus.google.com/photos/113169767828423513627/albums/5889780759336891857?hl=pl&partnerid=gplp0
14.06.2013 20:59 Tadeusz Skwarczyński email Komputer ożył - zapraszam do galerii: https://picasaweb.google.com/100487019473941585912?noredirect=1 Dziękuję za piękną niedzielę i do zobaczenia
12.06.2013 12:55 prezes email Damian!!to jakaś pomyłka!!dzieki że zauważyłeś i dałeś znac!!!Jka najszybciej to wyjasnie!!pozdrawiam-krzys
09.06.2013 20:41 Damek email Ktoś z oburzeniem wspomniał o tym dziś w Rudawie, ale myślałem, że coś pomylił...Jednak nie. Od 1-go czerwca opłata za tyski wrześniowy półmaraton wynosi 80 zł. Nie chce znów się narazić czy też ponownie przysporzyć sobie wrogów wśród 40-latków, ale proszę zastanówcie się czy nie warto przedłużyć tego terminu choć do 1-go lipca ? Tak, pro publico bono . Pozdrawiam - Damian Szpak
08.06.2013 21:44 Witek Muszer email Zgadzam się z Asią M, że słowo "jo" pochodzi z Kaszub (Kaszeb) a oznacza potwierdzenie czegoś, czyli - tak. Z Kaszeb pod prąd Wisły (tak jak łososie) przywędrowało na Kujawy i używane jest często w Bydgoszczy, Toruniu i Inowrocławiu. A co na to Kaszub nie tylko z urodzenia, ale i z nazwiska - czyli Bogdan? Myślę, że teraz wywołałem Go do tablicy. Bogdan masz głos!
07.06.2013 13:10 celnik email Jo! Ale cały czas z górki nie będzie, a trasa biegowa ma nawet podbieg, rower ma kilka rowów i korzeni do przejechania, przy okazji można się wykąpać w stawie. Będzie bez błota, no i może zrobi się jakąś prawdziwą strefę zmian. U mnie w regionie to tylko wyraz tak jest zamieniony na (jo). Konkurs jaki to region?
06.06.2013 19:39 Witek Muszer email Zainteresował mnie ostatni wpis Beni (Byni), nie ze wzgledu na treść, ale formę tekstu napisanego gwarą śląską. Jako miłośnik kultur regionalnych a co za tym idzie gwary i to nie tylko śląskiej, proponuję, aby co odważniejszy 40-latek napisał coś w gwarze swojego regionu z którego się wywodzi. Wiadomo, że Górny Śląsk to wielobarwna paleta wielu kultur przywiezionych przez przybyszy z różnych regionów Polski. Myślę, że będzie ciekawie, zabawnie i wiele nawzajem sie dowiemy o sobie. Zainspirowany wpisem (może przypadkowym) naszej "pionierki" Beni (Byni) powiem ze swej strony tak. Jo w sobota niy byda, bo musza drałować do roboty z kuli czego jes mi żol fajnego szpilu. Za to w niedziela przyjada na kole, bo to przeca duathlon. Jak sie fechtna z gorki wele OBI, kaj miyszkom łod roku, to bez pedalowanio dojada do naszy polany. Tu widza moja przewaga nad konkuryncjom, ale jak bydzie na prowda, to sie łokoże na trasie. Lepi sie niy chwolić za wczasu. No to pyrsk 40-latkowie.
04.06.2013 22:06 Benia email Byda na kole i moga być na trasie, yno niych Kazik abo Hans prziwiezom sprzynt do kibicowanio, znaczy sie do czaskanio, bo wiym, że go majom. Bynia
02.06.2013 21:19 Benia email Dziewczyny prowadziły biuro zawodów lepiej, niż perfekcyjnie i popełniły tylko jeden błąd przy sumowaniu zawodników, było ich mianowicie nie 229, jak podały pierwotnie, a 241!!! Nawet pogoda się dostosowała!Paru zawodników będzie miało co wspominać i chwalić się przed kolegami otarciami na kolankach i rączkach, jeden nawet na czole, ale nie było groźnie, na szczęście.Lista zawodników będzie ogłoszona w najbliższych dniach. Kocham Was. Buźka Benia