12.12.2016 11:57 Jurek email Wyniki z niedzielnego biegu można sprawdzić na stronie DO:ST:AR:TU http://dostartu.pl/x-grand-prix-tychow-w-biegach-dlugodystansowych-bieg-iii-c555.pl.html W naszej punktacji końcowej nie są jeszcze uwzględnione, bo nie działa moduł wprowadzania danych. Wczoraj zgłosiłem Rafałowi ale jeszcze się z tym nie uporali. maratończyk
11.12.2016 15:59 Witek email Cztery Pory Roku. Nawet Vivaldi zapewne nie przewidział, że w grudniu mogą wystąpić wszystkie cztery pory roku. Tak jest tej jesieni, w tych dniach grudniowych. Tak było po części podczas dzisiejszego biegu III edycji X Grand Prix Tychów w biegach długodystansowych. Skoro świt powiało wiosną, chociaż mamy kalendarzową jesień, a za dziesięć dni przywita nas zima. Ten powiew wiosny zaowocował wyjątkowo liczną frekwencją uczestników dzisiejszego biegu w różnobarwnych kolorach koszulek – tych wiosennych. Taka sceneria i atmosfera towarzyszyła dzisiejszej imprezie biegowej w Tychach. Byłem, widziałem, startowałem, więc mogę to wydarzenie z własnej perspektywy opisać i przedstawić. Ta impreza, ten bieg rośnie w siłę i znaczenie, czego dowodem jest wizyta TVP3. To dobry znak, że jako „40-latek” idziemy we właściwym kierunku, będąc współorganizatorem tej medialnej imprezy biegowej w naszym mieście. Warto biegać, nie tylko dla siebie. Warto współtworzyć produkt dla wielu innych miłośników biegania. To ma sens. To daje satysfakcję i radość z tego co robimy. To oficjalnie ostatnia impreza biegowa w naszym mieście dająca poczucie, że niezależnie od różnych zawirowań dajemy radę i przekonanie, że cel i kierunek jest właściwy. W Wigilię podczas spotkania opłatkowego myślę, że większość z nas „40-latków” potwierdzi mój osobisty pogląd i wyrażoną opinię.
06.12.2016 22:14 Benia email Tadziu, wcześniej też nie było "w normie" - odrobiłeś swoje, ale nie odsiedziałeś, więc teraz zapraszam Cię ( w ciemno mówię, że imieniu wszystkich 40- latków) na zabawy stolikowe razem z żoną w celu odrobienia zaległości:-)
06.12.2016 21:10 Witek email Tadek, to ja proszę o wybaczenie. Czasami z niewiedzy o problemach innych osób, można coś niestosownego do danej sytuacji powiedzieć.
06.12.2016 17:23 Tadeusz Skwarczyński email Cierpię na brak wolnego czasu. Ze względu na nieobecność żony (pobyt w szpitalu) jestem aktualnie w pewnym sensie człowiekiem orkiestrą. Niedługo sytuacja się ustabilizuje i w związku z powyższym wszystko powinno wrócić do normy. Proszę o wybaczenie. Wasz Sługa Uniżony Thadeus Skwarkus Senior
06.12.2016 09:59 Witek email Tadek, na temat Twoich zdjęć obrazujących nasze biegi zostało już wiele pozytywnego powiedziane. Mnie nasuwa się inna refleksja. Każde nasze zawody na Polance kończymy częścią ogniskowo-gastronomiczną. Ty, za całokształt jesteś pełnoprawnie nasz – czyli „40-latkowy”. Twoja absencja przy stole biesiadnym po XIX Biegu Barbórkowym skutkowała konsekwencjami – nieobecność nieusprawiedliwiona!
05.12.2016 20:56 Mirek email Witam . Miło było towarzyszyć na Niedzielnym biegu Barbórkowym z towarzystwie Tyskich biegaczy , a przy okazji niedzielnego biegu GP , zapraszam w imieniu Drago , Łukasza i swoim na stoisko zapisów na 7 Festiwal Biegowy w Krynicy .
05.12.2016 17:33 Tadeusz Skwarczyński email Zapraszam na niedzielne wspominki: Adres przydługi: https://photos.google.com/share/AF1QipMwaFF-pKXmjzMOizm5gPFPZdHPy9I0Oqhb4figvZ4CzJtg9R-qgmPfDzV0LyAVlw?key=TzRWZXRCR3hmaWV2Z3RLZVh2ak14NG5KdU94S1Rn Do zobaczenia T.S.
04.12.2016 15:48 Witek email Słoneczna i bezwietrzna pogoda, lekki mrozik, a zarazem duża frekwencja towarzyszyły dzisiejszej imprezie biegowej. Czy można oczekiwać czegoś więcej? Chociaż mamy kalendarzową późną jesień, to żółte barwy zaproszonych gości z klubu „Papry 20” napawały optymistycznie (wiosennie), że można biegać razem, a potem wspólnie biesiadować. To dobry symptom w biegach masowych w naszym mieście. Ognisko na naszej Polance, Bogdan z gitarą, to powrót do korzeni – tych sprzed lat. Suto zastawione stoły przepysznymi smakołykami mogły uszczęśliwić nie jedno podniebienie. W takiej scenerii i atmosferze biegaliśmy i świętowaliśmy XIX Bieg Barbórkowy w ramach „40-latka”, a końca nie widać. Jesteśmy aktywni, bo organizujemy biegi dla wszystkich. Jesteśmy otwarci, bo zapraszamy inne podmioty biegowe działające w naszym mieście. Zmieniamy się, ale to dobra zmiana. To mój pogląd, moje odczucie. Czy Wy „40-latkowie” i inni zakręceni pozytywnie manią biegania podzielacie je również? Do następnej wspólnej imprezy biegowej w naszym mieście - za tydzień.
29.11.2016 11:00 Mirek email Witam . Bardzo dziękuje Kazikowi za propozycje i pomoc w wyjeździe na 6 Adria Advent Maraton . Pozdraiam