08.12.2014 16:50 prezes email Tomek!!!Niestety nie mogłem osobiscie byc przy tym jak koleżanki i koledzy namaszczali Cie na prawdziwego 40latka!!Na Tadkowych zdjęciach widziałem ze walka na trasie i na bankiecie była ostra!!!!Tomek gratulacje i wszystkiego najlepszego!!p.s. koledze Amatorowi moge odpowiedziec tylko tyle ze nie ma tyle farby,nie ma tyle map,strzałek aby ktos nie pomylił trasy jesli jest więcej niż pięć skrzyżowań!!Ale był czas przywyknąć i powoli jestem na tym etapie!!Wiesiek-racja????????
08.12.2014 16:44 Witek email Dobrze byłoby, gdyby tajemniczy „Amator” zgłaszając swoje zastrzeżenia ujawnił swoje personalia (adres mailowy, imię), wtedy miałby moralne prawo przedstawić swoje słuszne uwagi, co do zasad rywalizacji sportowej. Szkoda, że o tej podstawowej zasadzie pisania czegokolwiek i do kogokolwiek zapomniał.
07.12.2014 15:31 Amator Ostatnia impreza była udana,tylko niektórym zawodnikom szwankowało myślenie w czasie jazdy na rowerze(skracanie oraz jazda po trasie w/g własnego planu),rywalizacja i uczciwość mają iść w parze.To żadna satysfakcja wygrać z rywalem będąc na bakier z zasadami prawdziwego sportu.
07.12.2014 14:19 Witek email Pod nieobecność (myślę, że usprawiedliwioną) jaśnie nam panującego Prezesa, czuję się zobligowany do podsumowania wczorajszego biegu. Nie jest to uzurpowanie sobie tak zaszczytnego zadania przypisanego naszemu Wodzowi, lub wykorzystanie pod Jego nieobecność próby przejęcia władzy. Byłem, jestem i będę poddanym jaśnie nam panującego. Swego czasu zostałem nominowany i namaszczony przez Benię „Diablicę” do noszenia zaszczytnego tytułu „Gryfny Szkryflok”. To niewątpliwe wyróżnienie traktuję nie jako coś danego, ale coś zadanego. To główny powód, aby pod nieobecność Prezesa stanąć na wysokości zadania i poczuć, co do mnie należy. Tomek, dziękujemy za wspaniałą imprezę z okazji Twoich 40-tych urodzin. Trasy biegowe i rowerowe bardzo urozmaicone w zróżnicowanym terenie. Wymagały nie tylko wysiłku fizycznego, ale również myślenia. To coś dla prawdziwych biegaczy, bo biega się nie tylko nogami, ale również głową. 40-te urodziny świętowane w 40-latku, to wielka rzecz. Dziękujemy również za część gastronomiczną z produktami domowej roboty. To, że impreza była udana, świadczy chęć jej dalszej kontynuacji w małym gronie pod przywództwem Marka. Marek – dzięki. Nie sposób pominąć Tadka, który potrafi za pomocą aparatu wyeksponować w każdym zawodniku to co istotne dla sportu: walka, wysiłek, zadowolenie na mecie. Ci, co wczoraj nie byli mają czego żałować. Do następnej imprezy.
07.12.2014 00:14 Tadeusz Skwarczyński email No to zapraszam na 40-tkę TOMKA. Było piknie.... https://plus.google.com/100487019473941585912/posts Pozdrawiam serdecznie T.S.
05.12.2014 14:52 celnik email Dziękuję Romku, pomyślimy nad zawodami na orientację ale jeszcze muszę się przełamać i przekonać do biegów nocnych.
05.12.2014 12:47 romek email Tomek, Wszystkiego Najlepszego ! W tym wieku to wszystko przed Tobą. 007 są trochę starsi i zbierają całą śmietankę. Niestety nie będę na duathlonie bo mam inne zawody. Szkoda, bo rower mimo mizernych umiejętności bardzo mi "nrawitsja" Zapraszam przy okazji Ciebie i innych na sprinterskie biegi nocne na orientację w Katowicach i Bielsku.. Startuje 75% osób nie mających doświadczeń w orientacji. Namiary Bielsko Biała Nocą i Rajd Katowice (Katowice Nocą)
04.12.2014 20:27 Mirek email Wszystkim Barbarom które znam i które poznam , WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO . :) :) :)
03.12.2014 20:36 Witek email Tomek! Życzenia z okazji przypadających dzisiaj Twoich urodzin - znamiennych, bo 40-tych. W sobotę uczcimy to litrami wylanego...potu na trasie duatlonu, jak przystało na prawdziwych sportowców.